ZiM LOGO

The Best bookmaker bet365 Bonus

Zioła na cukrzycę

Cukrzyca to bardzo podstępna i niebezpieczna choroba: rozwija się niezauważalnie, a kiedy jej symptomy staną się widoczne, to choroba jest już na etapie, w którym występują zmiany narządowe. Zanim ujawni się u nas cukrzyca, możemy nawet przez 10 lat być w tak zwanym stanie przedcukrzycowym!
Niepokojący jest fakt, iż coraz częściej słyszy się o występowaniu tej choroby u młodych ludzi i co gorsza u dzieci. Znamy dwa podstawowe typy tej choroby: cukrzycę typu I i typu II, oraz cukrzycę ciążową.

Pierwsze symptomy mogące świadczyć o jej rozwoju to:

  • przewlekłe zmęczenie i senność (zwłaszcza w dzień)
  • utrata wcześniejszej kondycji
  • zaburzenia widzenia (np. rozmazany obraz)
  • częste parcie na mocz
  • zwiększone pragnienie
  • poranne nudności lub wymioty
  • utrata wagi ciała przy znacznie wzmożonym apetycie
  • otyłość
  • oddech ma woń acetonu
  • skurcze kończyn, zwłaszcza dolnych
  • złe gojenie się ran

Profilaktyka cukrzycy powinna być podstawą naszej higieny życia, przejawiając się dużą dbałością o to, co jemy, i zwiększoną aktywnością fizyczną.
Jeśli chodzi o diety, to jest ich tak dużo, że można się zniechęcić i zagubić już przy próbie podjęcia decyzji, co byłoby dla nas najlepsze. Z całą pewnością dobrym wyborem będzie dieta zgodna z grupą krwi. Jeśli jednak w naszym charakterze nie leży bieganie z kartką w ręku i sprawdzanie ile, co i o której godzinie powinniśmy zjeść, to możemy wybrać prostą i wygodną alternatywę: jeść tak, aby pokarmy zawierały mało energii, tłuszczu i tłuszczów nasyconych. Jedzmy więcej warzyw, owoców i produktów zbożowych z pełnego ziarna. Zwiększenie ilości spożywanego błonnika też ma duże znaczenie. Należy ograniczyć spożywanie cukru i to bardzo rygorystycznie, a najlepiej wykluczyć go z jadłospisu (słodziki też).
Dobre efekty daje połączenie diety z umiarkowanymi ćwiczeniami fizycznymi i szybkim chodzeniem. To nie musi być od razu gimnastyka na sali sportowej czy w siłowni. Wystarczy, że codziennie do pracy i z pracy pójdziemy piechotą. Jeśli mamy do niej daleko, to wysiądźmy wcześniej z samochodu czy innego środka lokomocji i ostatni odcinek przejdźmy pieszo. Wystarczy 20-30 minut takiego marszu dwa razy dziennie.

Obniżenie wagi też ma niebagatelne znaczenie, ale to nastąpi samoistnie, jeśli tylko będziemy przestrzegać wcześniejszych zaleceń. Ktoś może powiedzieć, że to nie przyniesie efektów, że to zbyt mało. Wiem z autopsji, że taka dieta się sprawdza i to nawet przy bardzo wysokim poziomie cukru we krwi. Byłam na takiej diecie przez cały rok, a ponieważ mam grupę krwi A, więc nie jadłam również mięsa i wędlin w żadnej postaci. Moje pożywienie stanowiły głównie gotowane warzywa i zboża. Efekt jest taki, że od jej zakończenia minęło 14 lat, a mój poziom cukru, pomimo zjadania słodyczy i innych wcześniej omijanych produktów, utrzymuje się na wartości 80 (przed rozpoczęciem diety wynosił prawie 300). Ze wszystkich stosowanych przeze mnie zaleceń do dnia dzisiejszego stosuję jedno – to godzina umiarkowanego, codziennego spaceru. Wplotłam go w codzienny grafik i postarałam się o psa, żeby przypadkiem nie wyłamać się z tego postanowienia. Myślę, że codzienny ruch ma bardzo duży wpływ na podtrzymanie takiego zadowalającego stanu. Niektóre źródła naukowe podają, że zdrowa dieta i zwiększona aktywność fizyczna obniżają ryzyko zachorowania na cukrzycę aż do 40 proc. Ja w to wierzę.
Oprócz diety mamy jako sprzymierzeńca surowce roślinne i ich mieszanki. Takie sztandarowe „antycukrowe” rośliny to: rutwica lekarska, naowocnia fasoli, morwa biała, łuska gryki.

  • fasola
  • Rutwica lekarska
  • morwa
  • gryka

Rutwica lekarska bardzo znacząco obniża poziom cukru we krwi. Jej najważniejszy składnik chemiczny odpowiedzialny za takie działanie to galegina, alkaloid, który w przemyśle farmaceutycznym stanowi podstawę chemiczną metforminy (najpopularniejszego leku znanego wszystkim diabetykom na świecie). Botaniczne tło metforminy opisuje w swoich pracach dr Bailey z Aston University Birmingham (prace z 2004 r), a lecznicze działanie galeginy polegające na obniżaniu poziomu cukru zostało pierwszy raz udowodnione na początku XX wieku przez francuskich naukowców (Tareta i Simonneta).

Naowocnia fasoli to drugi surowiec roślinny zapobiegający znacznym wahaniom poziomu cukru.
Połączenie powyższych dwóch ziół w mieszance daje bardzo dobre efekty lecznicze.

Morwa biała zawiera substancje obniżające trawienie węglowodanów, a co za tym idzie, przy znacznym obniżeniu poziomu cukru uzyskujemy dodatkowo efekt odchudzania. Kilka lat temu pojawiła się na rynku herbata o nazwie Glukogryk i wręcz zawojowała rynek zielarski. W jej skład wchodzi morwa biała i łuska gryki. Efekt odchudzający i regulujący poziom cukru jest zaskakująco pozytywny. Poza tym radykalnie zmniejsza się łaknienie na słodycze.

Łuska gryczana, tak jak i morwa biała obniża poziom cukru i zmniejsza otyłość. Dodatkowo zawiera cenne biopierwiastki, takie jak potas, magnez, miedź, mangan, fosfor. W łusce gryki znajdziemy też witaminy z grupy B i bioflawonoidy. Poza tym ma ona jeszcze kilka innych zastosowań, między innymi w leczeniu i profilaktyce nadciśnienia, niedociśnienia, miażdżycy i podwyższonego poziomu cholesterolu (Cholestgryk, Hipogryk, Hypergryk).

Nasze pierwsze śniadanie powinno zawierać pełne ziarna zbóż. Przykładowo, owsiankę z jak najmniej spreparowanych, dużych płatków gotujemy na wodzie przynajmniej pół godziny. Możemy na koniec gotowania dorzucić troszkę rodzynek i pokrojone jabłko. Długie gotowanie płatków owsianych skutkuje znaczną poprawą ich smaku. Na zakończenie możemy dodać odrobinę prawdziwego wiejskiego masła. Jeśli go nie mamy, zrezygnujmy z dodawania tłuszczu. Lepiej nie dodać nic, niż zepsuć naszą pracę tym, co masłem jest tylko z nazwy na etykiecie.
Owies bezłuskowy poddany kilkugodzinnej obróbce w wodzie i na bardzo małym ogniu zaowocuje otrzymaniem mleka owsianego. Jeśli chcemy ugotować efektowny w smaku żurek, to w połowie gotowania owsa dodajmy trochę drobno posiekanych, suszonych grzybków. Godzinę przed końcem gotowania wrzućmy kilka większych, pokrojonych w plastry korzeni pietruszki oraz resztę włoszczyzny (standardowa ilość), liście laurowe, majeranek, ziele angielskie i rozmaryn. Na samym końcu połączmy nasz wywar z żurem z butelki. Podajmy na talerzu z jajkami przekrojonymi na pół i zieloną pietruszką. Smaku tego owsianego żuru nie zastąpi żaden „kiełbasiany” żurek.
Mój syn nazywa ten żur „powerzupką”, ponieważ jeszcze godzinę po zjedzeniu czujemy miłe ciepło w żołądku i mamy znacznie więcej energii.
Mądre odżywianie w połączeniu z popijaniem od czasu do czasu wybranych ziół wcale nie musi oznaczać drakońskiej diety, kojarzącej się z odejmowaniem sobie od ust smakołyków. Można tzw. śmieciowy smakołyk zastąpić jego zdrowym odpowiednikiem.

Dla przykładu mufinki, które smakują większości z nas, można zastąpić mufinkami z otrębów, a zamiast cukru użyć większej ilości rodzynek, daktyli lub miodu. Płatki orkiszowe z owocami to też smakołyk, także ciasteczka owsiane z bakaliami, itd... Jeśli pozwolimy popracować wyobraźni, to okaże się, że możliwości jest bardzo dużo. 

A oto przepis na bardzo smaczny deser, po którym nie będziemy mieli ochoty na szkodliwe słodycze.

Deser z kaszki kukurydzianej z musem malinowym i melonem
Składniki:

  • 3 szklanki malin zmiksowane z 1 łyżką soku z cytrusów (może być sok pomarańczowy połączony z sokiem z limonki lub cytryny) do postaci musu.
  • 4 porcje ugotowanej na wodzie kaszki kukurydzianej (kaszkę gotujemy długo i na małym ogniu; porcja to około pół szklanki gotowej kaszki)
  • 1 lub 2 melony 

Melon obieramy ze skóry i kroimy w szersze paski w dekoracyjny sposób. Do pucharów deserowych nakładamy ugotowaną kaszkę, a na nią wlewamy malinowy mus. Pokrojony melon ozdobnie utykamy (można go ładnie ponacinać na końcówkach w pióropusze) i zdobimy deser całymi malinami.
Ten przepis można modyfikować na wiele sposobów, można użyć np. jagód, rodzynek, truskawek. Wybór należy do Państwa. Deser zawiera kaszkę kukurydzianą, więc nasyci również głód. Życzę smacznego i zapewniam, że po takim smakołyku nikt z naszych domowników nie będzie tęsknił za czekoladkami czy cukierkiem.

Małgorzata Jodełko
homeopata, farmaceuta

The best bookmaker bet365

Free Premuim Templates by BIGTheme

Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.

Akceptuję ciasteczka z tej witryny.